Zimowanie ciepłolubnych w gruncie cz.2

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Kontynuacja poprzedniego wpisu. Tym razem oprócz owocowych będzie również przegląd roślin ozdobnych.

Jednak na początek owocowe:
Minikiwi – Actinidia arguta i Actinidia melanandra (ostatnie zdjęcie, ostatni plan)
WP_20160515_11_34_48_Pro

WP_20160515_11_35_03_Pro

Kiwi – Actinidia deliciosa
Roślina wysiana z nasiona z owocu z marketu. Wygląda jakby zimy nie było.
WP_20160515_11_39_59_Pro

Głożyna pospolita, jujuba, chiński daktyl – Ziziphus jujuba
Nie przeżyły zimy najcieńsze gałązki. Poza tym wszystko w porządku.
WP_20160515_11_33_17_Pro

Akebia pięciolistkowa – Akebia quinata
Niektóre gałązki przemarzły. Ocalało z 30%.
WP_20160515_11_39_07_Pro

Poncyria trójlistkowa – pomarańcza gorzka – Poncirus trifoliata
Rośliny rosną wybornie. Nie zrzuciły nawet liści na zimę.
WP_20160515_11_39_27_Pro

WP_20160515_11_41_40_Pro

Judaszowiec kanadyjski – Cercis canadensis
Jaki judaszowiec jest – każdy widzi 🙂
WP_20160515_11_38_29_Pro

Paulownia omszona – Paulownia tomentosa
Czubek rośliny wydaje się przemarznięty. I tak planuję prowadzić ją na liście z jednego pędu.
WP_20160515_11_38_41_Pro

Lagerstremia indyjska, bez południa – Lagerstroemia indica
Roślina prawie przemarzła – mogłem się tego spodziewać, choć nadzieja była. Możliwe że coś odbija u podstawy.
WP_20160515_11_41_04_Pro

WP_20160515_11_41_18_Pro

Poprzednia część wpisu:

Zimowanie ciepłolubnych w gruncie cz.1

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

Jedna myśl na temat “Zimowanie ciepłolubnych w gruncie cz.2”

  1. Gratuluję ładnie przezimowanych roślin (no, w większości…) 🙂
    Na temat roślin stricte ozdobnych się za bardzo nie wypowiem, bo ich nie uprawiam 🙂
    Natomiast aktinidie (ostrolistna i pstrolistna) z reguły zimują całkiem nieźle w naszym klimacie. Problemem mogą być jedynie późne przymrozki, które jeżeli wystąpią, to z pewnością uszkodzą kwiaty – a wtedy z owoców nici… raz majowy przymrozek uszkodził u mnie młode, zielone pędy i roślina musiała odbijać z pąków na zdrewniałych pędach.
    Miło widzieć, że przezimowała Ci zarówno akebia, jak i jujuba – są to dla mnie apetyczne kąski, w końcu obie rośliny rodzą jadalne owoce. Niestety próbowałem wysiewu obydwu gatunków, akebia mi nigdy nie wzeszła, a na jujubę ciągle czekam (minął jak na razie miesiąc od wysiewu).
    Poncyria również jest ciekawym gatunkiem, mimo, że nie owocowym. Jeśli dobrze kojarzę, to jest jedyny cytrus, który jako-tako zimuje w naszym klimacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *